owca

Zapomniana owcza wełna…

… wraca do łask

Wełna owcza jest to włókno naturalne pozyskiwane z okrywy włosowej (sierści) poprzez strzyżenie żywych owiec, zwana również owczym runem lub strzyżą. Uzdrawiające właściwości owczej wełny popadły w zapomnienie. Na szczęście dzisiaj coraz częściej powraca się do stosowanych od wieków, ludowych metod. Owce od tysięcy lat dają człowiekowi pożywienie i okrycie w postaci mleka i wełny, którą można ogrzać ciało, a i przy okazji poprawić samopoczucie. W dawnych czasach to pasterze owiec leczyli złamania i nastawiali kości. Świeżo ostrzyżonym runem okładali chore miejsca, by uśmierzyć ból. Wełna owcza w mroźne dni ogrzewa zmarzluchów. Działa odprężająco, wyrównuje poziom ciepła w organizmie i pomaga przy licznych schorzeniach. Neutralizuje działanie żył wodnych i fal elektromagnetycznych. Wełna w swoim pierwotnym stanie – czyli tylko po jednym praniu posiada właściwości lecznicze i oczyszczające, wyrównuje temperaturę, absorbuje negatywnie działający elektrosmog, np. z bezprzewodowego internetu, dlatego warto mieć skóry owcze czy różnego rodzaju narzuty w domu. Owcze runo jest też dobre na infekcje grzybicze oraz otarte pięty i pęcherze na stopach. Ma właściwości antybakteryjne, poprawia krążenia krwi, uśmierza różnego rodzaju bóle, chroni przed wilgocią, sprawia, że coraz częściej sięgamy po nie jako po środek leczniczy.
W związku z tym w rozpoczynającym się sezonie zimowym, proponuję prawdziwe góralskie pantofle z owczych skór i owczym kożuchem, dostępne tutaj.

2 myśli nt. „Zapomniana owcza wełna…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *