Dla wszystkich niedowiarków – mój camembert ze sklepowego mleka!!!

Dzisiaj postanowiłam udowodnić wszystkim niedowiarkom, że jednak można ze sklepowego mleka zrobić ser, także dojrzewający, pleśniowy. Przedstawiając tu przepisy na sery z informacją że można wykorzystać mleko ze sklepu, usłyszałam i przeczytałam tak wiele komentarzy: „że się nie da…”, lub: „że będą bez smaku”, albo smakując najprostszego sera typu bundz: „a to będzie w smaku jak bundz?”. Otóż moi drodzy: da się, i smak sera też jest, nawet lepszy od tego kupionego w hiper czy supermarkecie. Czytaj dalej Dla wszystkich niedowiarków – mój camembert ze sklepowego mleka!!!

Domowy ser z białą pleśnią typu brie

Camembert i brie to podobne gatunki sera pod względem wyglądu, receptury i zapachu, lecz smak jest zupełnie inny, szczególnie dla smakoszy serów pleśniowych. Zauważyłam, że w ostatnim czasie przybywa smakoszy tych właśnie gatunków sera.  Dzisiaj proponuję przepis do samodzielnego wykonania sera typu brie. Czytaj dalej Domowy ser z białą pleśnią typu brie

Góralskie sery w moim wykonaniu: bundz i bryndza

Bundz to ser podpuszczkowy (tzw. klagany) z owczego mleka, świeży, który po odcieknięciu serwatki kroi się w ładne plastry. Ponieważ robi się go ze słodkiego, świeżego mleka i nie soli, w smaku jest łagodny, delikatnie słodki, a przy dłuższym leżakowaniu – lekko kwaskowaty. Czytaj dalej Góralskie sery w moim wykonaniu: bundz i bryndza

Ser koryciński lub inaczej bundz

Dzisiaj podaję przepis na najprostszy i chyba najpopularniejszy serser Koryciński, który w moim regionie górskim nosi nazwę Bundz, z tym że prawdziwy bundz powinien być przygotowywany z owczego mleka, ale obecnie łatwiej dostać bundz zrobiony z mleka krowiego i tak jest tutaj nazywany. Czytaj dalej Ser koryciński lub inaczej bundz