Robimy cydr – fotorelacja !! Część 2

Witam ponownie !!!

Wiem, obiecałam kolejną część po 5 dniach, ale fermentacja naszego cydru przedłużyła się…

trwało to do wczoraj. Fermentacja była dość spokojna, może dlatego, że temperatura nie była zbyt wysoka, ok. 20*C. Wczoraj rurka przestała „bulgotać” więc dzisiaj zdecydowaliśmy się zlać cydr do butelek.

Wykorzystaliśmy butelki po piwie i kilka z zamknięciem patentowym. Dokładnie je wymyliśmy i wyparzyliśmy, ostatnim etapem było płukanie roztworem do dezynfekcji OXI ONE (dokładnie tym).

Zlewanie:

zlewanie cydru

zlewanie

Podczas zlewania można zaobserwować ładny kolor i częściowe wyklarowanie cydru

Do każdej butelki 0,5 litra dodaliśmy 4g (1 łyżeczka) cukru. Cukier dodany w tym momencie spowoduje nagazowanie cydru.

cukier do cydru

Po dodaniu cukru od razu przystąpiliśmy do kapslowania z użyciem kapslownicy i kapsli – dostępne tutaj

kapslowanie cydru

Przelany i zakapslowany cydr

zakapslowany cydr

przenosimy na 10 dni w ciepłe miejsce (20-24*C). W tym czasie dodany cukier zostanie przefermentowany przez drożdże w wyniku czego otrzymamy napój musujący.

leżakowanie cydru

Po 10 dniach butelki z cydrem przeniesiemy do ciemnego i chłodnego pomieszczenia (u nas będzie to piwnica) i odczekamy około 3 tygodnie. Po tym czasie można spokojnie kosztować cydr, najlepiej schłodzony.

Zapraszam na foto-relacje za jakiś czas… z pierwszej degustacji cydru

 

 

Jedna myśl nt. „Robimy cydr – fotorelacja !! Część 2”

  1. Domowy cydr, no proszę proszę! Widzę, że na blogu same rarytasy, aż zazdroszczę, mimo że na brak świeżych i domowe produktów też nie mogę narzekać 😉 Dodam bloga na swojej stronie „do polecenia” 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *