feta

Domowa soczysta feta

Feta to ser pochodzący z Grecji, produkowany jest z mleka koziego i owczego. Można również wykonać ten ser z mleka krowiego lub mieszanego. Ja użyłam krowiego. Feta jest znakomitym dodatkiem do naleśników, pierożków, sałatek czy zapiekanek.

Wykonanie tego sera jest łatwe i stosunkowo szybkie poza oczekiwaniem kiedy ser będzie moczył się w solance. Specyficzną cechą fety jest jego słoność, a dodatkowym atutem przy wyrobie własnej fety jest dostosowanie nasolenia do własnych upodobań uzyskując ser mniej lub bardziej słony. Taka domowa feta będzie nieco różniła się od fety sklepowej swoją konsystencją – będzie bardziej miękka i krucha, ale wynagrodzi nam to smakiem, zapewniam…

Do wykonania potrzebujemy:

  • mleko – 5 litrów – może być świeże prosto od krowy lub „świeże” ze sklepu z dopiskiem: pasteryzowane w niskiej temperaturze. Nie nadaje się zupełnie na ser mleko pasteryzowane w wysokiej temperaturze.
  • chlorek wapnia w ilości 1 gram, ja użyłam tego chlorku, (rozpuszczony w 100ml przegotowanej wody w temp. pokojowej)
  • podpuszczka ja użyłam tej w ilości 3 kropel, natomiast – 5 kropel – w przypadku podpuszczki naturalnej dostępnej tu. Podpuszczkę należy wcześniej odpowiednio przygotować
    – odpowiednią ilość rozpuszczamy w 50ml przegotowanej wody w temp. pokojowej. Stosując inne podpuszczki należy dozować ilości wskazane przez producenta, dodanie zbyt dużej ilości może wywołać gorzki smak sera.
  • kultury startowe lub jogurt naturalny (ja użyłam w tym przepisie jogurtu z żywymi kulturami bakterii) – 2 łyżki – rozpuszczony z 4 łyżkach mleka. Jeżeli stosujemy kultury startowe do sera feta– dostępne tutaj – dozowane w ilości wskazanej przez producenta
Poza tym potrzebować będziemy:
  • formy i chusty serowarskie – do formowania sera (dostępne w naszym sklepie tutaj),
  • termometr do kontroli temperatury przy zadawaniu podpuszczki, również dostępny u nas
  • garnek ok. 6-litrowy,
  • nóż do cięcia skrzepu
  Teraz przystępujemy do pracy:

Jeżeli użyjemy mleka świeżego od krowy, nie pasteryzowanego, trzeba go ogrzać ciągle mieszając do temperatury 72°C i utrzymywać tą temperaturę przez 20 – 30 s., następnie szybko schłodzić, najlepiej do temp. 30-35°C.

Jeżeli użyjemy mleka sklepowego, ogrzewamy go powoli mieszając do temp. 30-35°C i zestawiamy z ognia.
Do
mleka w temp. 30-35°C dodajemy kolejno cały czas mieszając, wcześniej przygotowane: chlorek wapnia, kultury bakterii lub jogurt i po ok. 1 godzinie podpuszczkę. Całość dokładnie mieszamy, przykrywamy i odstawiamy na 12-13 godzin, najlepiej w ciepłe miejsce, można również garnek otulić np. kocem, nie będzie tracił szybko temperatury.

Po tym czasie otrzymamy zwarty, gęsty skrzep, który możemy kroić na kostki około 2 cm. Pokrojony pozostawiamy na jakieś 15-20 min., co jakiś czas mieszając delikatnie aby kostki wydały z siebie jak najwięcej serwatki. Gdy podczas mieszania pojawią się większe kawałki, można je rozkroić.

Następna czynność to odcedzanie i formowanie skrzepu: kostki skrzepu przenosimy do chusty serowarskiej umieszczonej na sitku lub w formie serowarskiej z podłożonym naczyniem aby odzyskać jak najwięcej serwatki. Możemy również chustę zawiązać i zawiesić do odcieknięcia. Serwatki nie wyrzucamy!! Przechowujemy ją w lodówce, można jej użyć do zrobienia zalewy solankowej, do zrobienia sera RICOTTA lub po prostu wypić.

Po odcieknięciu większości serwatki, wyjmujemy ser z chusty, rozdzielamy go na kawałki, posypujemy łyżką soli mieszamy i umieszczamy w formie wyłożonej chustą, wierzch również przykrywając chustą. Musimy teraz sprawić aby ser nabrał odpowiedniej twardości, wobec tego formę wypełnioną naszym serem musimy czymś obciążyć, wagowo tak ok. 5 kg. Ja przykładam talerzyk o obwodzie mniejszym niż forma, a na talerzyk kładę np. deskę do krojenia i garnek wypełniony wodą. Prasowanie sera w ten sposób trwa ok. 9-10 godzin, lub pozostawiam na noc. Po tym czasie wykładamy nasz ser z formy i chusty i kroimy na kostki.

Teraz ostatni etap naszej pracy – najdłuższy: moczenie w solance. Solanki przygotowujemy taką ilość, aby ser w niej swobodnie pływał.

Składniki solanki: na każdy litr serwatki lub przegotowanej wody dajemy 4-5 płaskich łyżek soli kamiennej.

Wkładamy kostki sera do solanki i przechowujemy w lodówce. Po ok. 3-4 dniach ser powinien być gotowy. Możemy konsumować. Gdyby ser okazał się za słony możemy go namoczyć w wodzie bez soli na pół dnia i będzie łagodniejszy, a następnym razem do solanki należy użyć mniej soli.

Gotową fetę przechowujemy w zalewie w lodówce.

Możemy spożywać go wedle upodobań, lub zamarynować w oliwie z dodatkiem ziół, papryczki czy czosnku.

Będzie mi miło jeśli ktoś podzieli się własnymi doświadczeniami.

Smacznego !!!

Polecam również moje aukcje na allegro – tutaj.

feta

5 myśli nt. „Domowa soczysta feta”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *